Marzysz o oazie spokoju, która przeniesie Cię w świat artystycznej swobody, natury i beztroski, bez konieczności opuszczania własnego domu? Taras w stylu boho to idealne rozwiązanie dla osób ceniących sobie przytulność, eklektyzm i bliskość z naturą. To styl, który nie lubi sztywnych reguł, a kocha kreatywność. Jednak nawet najpiękniej urządzone miejsce traci swój urok po zmroku, jeśli nie zadbamy o odpowiednią oprawę świetlną. W stylu boho to właśnie światło odgrywa kluczową rolę w budowaniu tej niepowtarzalnej, nieco tajemniczej i intymnej atmosfery. W tym artykule przeprowadzimy Cię przez proces aranżacji tarasu w duchu bohemy, ze szczególnym uwzględnieniem oświetlenia punktowego, które wydobędzie z niego to, co najlepsze.
Czym właściwie jest styl boho na tarasie?
Zanim przejdziemy do doboru oświetlenia, warto zrozumieć esencję stylu boho. Skrót od „bohemian” nawiązuje do środowiska artystycznej cyganerii XIX wieku, która odrzucała konwenanse na rzecz wolności i ekspresji. Na gruncie aranżacji wnętrz i tarasów oznacza to mieszankę wpływów etnicznych, hippisowskiego luzu lat 60. oraz vintage.
Taras w stylu boho charakteryzuje się:
- Naturalnymi materiałami: Rattan, wiklina, bambus, drewno, len, bawełna i juta to absolutna podstawa. Meble powinny wyglądać lekko i naturalnie.
- Bogatą paletą wzorów i tekstur: Nie bój się łączyć marokańskich dywanów z poduszkami w azteckie wzory czy makramami wiszącymi na ścianach.
- Roślinnością: Boho kocha naturę. Taras powinien tonąć w zieleni – od wiszących paproci, przez duże palmy, po trawy ozdobne.
- Niskimi siedziskami: Pufy, poduchy rzucone bezpośrednio na podłogę czy wiszące fotele (tzw. kokony) sprzyjają relaksowi.
Rola światła w aranżacjach boho – więcej niż tylko widoczność
W nowoczesnych, minimalistycznych projektach oświetlenie często pełni funkcję czysto użytkową lub architektoniczną. W stylu boho światło jest kreatorem nastroju. Nie chodzi tu o to, by taras był rzęsiście oświetlony jak stadion piłkarski. Wręcz przeciwnie – zależy nam na grze cieni, ciepłych punktach świetlnych i atmosferze sprzyjającej długim rozmowom do późnej nocy.
Odpowiednio dobrane oświetlenie punktowe potrafi:
- Podkreślić fakturę naturalnych materiałów (np. splot wiklinowego fotela).
- Wydobyć głębię zieleni roślin, tworząc na ścianach malownicze cienie.
- Wydzielić strefy funkcjonalne na tarasie bez użycia fizycznych przegród.
- Dodać przestrzeni przytulności i ciepła, które są wizytówką stylu boho.
Oświetlenie punktowe: Jakie lampy wybrać?
Oświetlenie punktowe to nie tylko halogeny wpuszczane w podbitkę dachową. W kontekście tarasu boho mamy do dyspozycji szeroki wachlarz rozwiązań, które łączą funkcjonalność z dekoracyjnością.
1. Girlandy świetlne (Cotton Balls i żarówki Edisona)
To absolutny „must-have” każdego tarasu w stylu boho. Girlandy rozwieszone nad strefą wypoczynkową, owinięte wokół balustrady czy zwisające luźno z pergoli tworzą efekt gwieździstego nieba.
- Żarówki filamentowe (typu Edison): Dają ciepłe, żółte światło i wyglądają niezwykle stylowo nawet w ciągu dnia. Ich retro charakter idealnie wpisuje się w eklektyzm boho.
- Małe punkty LED: Delikatne druciki z mikroskopijnymi diodami można wpleść w rośliny doniczkowe lub zamknąć w szklanych słoikach, tworząc efekt świetlików.
2. Reflektory kierunkowe i spoty ogrodowe
Choć brzmią nowocześnie, są niezastąpione w eksponowaniu kluczowych elementów dekoracyjnych. Ważne, aby same oprawy były dyskretne (np. czarne, matowe lub w kolorze miedzi) lub ukryte wśród roślinności.
Zastosowanie:
- Podświetlenie dużych liści palm czy monster od dołu, co tworzy spektakularne cienie na suficie lub ścianach.
- Oświetlenie faktury ściany (np. z cegły lub drewna), na której wiszą makramy.
- Delikatne doświetlenie ścieżek komunikacyjnych dla bezpieczeństwa.
3. Latarnie i lampiony – mobilne punkty świetlne
Styl boho uwielbia lampiony. Mogą być wykonane z rattanu, bambusa, metalu czy szkła. Ustawione w grupach po kilka sztuk o różnej wielkości, tworzą malownicze wysepki światła na podłodze.
- Lampiony bambusowe: Dzięki ażurowej konstrukcji rzucają przepiękne, geometryczne cienie wokół siebie.
- Szklane słoje ze świecami: Klasyka, która zawsze się sprawdza. Pamiętaj jednak o bezpieczeństwie i wybieraj świece LED, jeśli na tarasie bawią się dzieci lub zwierzęta.
Temperatura barwowa – klucz do sukcesu
Wybierając oświetlenie na taras w stylu boho, musisz zwrócić szczególną uwagę na temperaturę barwową światła, wyrażaną w Kelwinach (K). Zimne, niebieskawe światło (powyżej 4000K) jest kategorycznie zabronione w strefie relaksu – działa pobudzająco i kojarzy się z biurem lub laboratorium.
Celuj w:
- Ciepłą biel (2700K – 3000K): To standardowa barwa sprzyjająca relaksowi, przypominająca tradycyjne żarówki.
- Bardzo ciepłą biel (2200K – 2500K): Często spotykana w żarówkach dekoracyjnych vintage. Daje bursztynową poświatę, idealną do budowania intymnego nastroju, przypominającą światło świec.
Planowanie rozmieszczenia świateł – strefowanie
Dobry projekt oświetlenia uwzględnia różne potrzeby użytkowników. Podziel swój taras na strefy i dobierz do nich odpowiednie źródła światła.
Strefa wypoczynku (kanapy, fotele)
Tutaj światło powinno być najbardziej miękkie i rozproszone. Unikaj ostrego światła padającego bezpośrednio na twarz. Idealnie sprawdzą się tu girlandy rozwieszone wysoko oraz lampiony stojące na stoliku kawowym lub podłodze.
Strefa jadalniana (stół)
Jeśli na tarasie spożywasz posiłki, potrzebujesz nieco więcej światła nad stołem. W stylu boho świetnie sprawdzi się wisząca lampa z plecionym abażurem (z rattanu lub trawy morskiej). Abażur powinien być na tyle ażurowy, by przepuszczać światło, ale jednocześnie osłaniać żarówkę, by nie raziła w oczy.
Strefa zieleni
To miejsce dla reflektorów punktowych. Skieruj strumień światła na najpiękniejsze okazy roślin. Pamiętaj, że podświetlenie roślin od tyłu (backlighting) tworzy dramatyczny kontur, a od dołu – dodaje im majestatu.
Zrób to sam: DIY w oświetleniu boho
Styl boho to także pochwała rękodzieła. Własnoręcznie wykonane elementy oświetlenia dodadzą tarasowi unikalnego charakteru.
- Makramowe abażury: Jeśli potrafisz pleść sznurki, stwórz własny abażur na lampę wiszącą. Frędzle pięknie rozpraszają światło.
- Słoiki ze światełkami: Wykorzystaj stare słoiki, owiń ich szyjki jutowym sznurkiem i włóż do środka małe łańcuchy LED na baterie. Możesz je powiesić na gałęziach drzew lub postawić na parapecie.
- Lampiony z puszek: Wyczyść metalowe puszki po konserwach, zrób w nich dziurki układające się w wzory (np. za pomocą gwoździa i młotka), a do środka włóż świeczkę. Efekt świetlny jest zachwycający!
Aspekty techniczne – o czym nie można zapomnieć?
Aranżując oświetlenie na zewnątrz, bezpieczeństwo jest priorytetem. Niezależnie od stylu, instalacja musi być odporna na warunki atmosferyczne.
- Klasa szczelności IP: Wybieraj lampy z oznaczeniem minimum IP44. Oznacza to, że są one odporne na bryzgi wody z dowolnego kierunku oraz na ciała stałe o średnicy powyżej 1 mm. Jeśli lampy mają stać w miejscu narażonym na ulewne deszcze (np. w ogrodzie przy tarasie), lepiej postawić na IP65.
- Zasilanie solarne vs elektryczne:
- Solarne: Ekologiczne i nie wymagają ciągnięcia kabli. Idealne do lampionów i małych punktów świetlnych. Nowoczesne panele solarne są coraz wydajniejsze, ale pamiętaj, że zimą lub w pochmurne dni mogą świecić krócej.
- Elektryczne (230V lub 12V): Gwarantują stałe, mocne światło niezależnie od pogody. Systemy niskonapięciowe (12V) są bezpieczniejsze w montażu samodzielnym i wystarczające dla większości zastosowań dekoracyjnych.
Podsumowanie
Urządzenie tarasu w stylu boho z wykorzystaniem oświetlenia punktowego to proces, który pozwala na ogromną swobodę twórczą. Pamiętaj, że kluczem jest warstwowość – łącz światło wiszące, stojące i punktowe, by stworzyć trójwymiarową przestrzeń. Wybieraj ciepłe barwy, naturalne materiały abażurów i nie bój się eksperymentować z grą cieni. Dobrze dobrane oświetlenie sprawi, że Twój taras stanie się magicznym miejscem, w którym letnie wieczory będą trwały w nieskończoność. To inwestycja nie tylko w dekorację, ale przede wszystkim w Twoje samopoczucie i jakość wypoczynku.